Przedszkole im. św. Jana Pawła II

prowadzone przez Zgromadzenie Sióstr św. Elżbiety w Lesznie

Warto przeczytać

Trudne dobrego początki, czyli słów kilka o tym, jak pomóc maluchowi w adaptacji przedszkolnej

Pierwsze dni dziecka w przedszkolu to spore wyzwanie dla każdego malucha, jak również dla jego mamy i taty. Rodzice mogą jednak wiele zrobić, aby ich pociechy szybciej odnalazły się w nowej sytuacji. Zachęcam do lektury tekstu na temat, jak przygotować malucha, aby dzielnie zniósł pierwsze dni w przedszkolu.

Przedszkole oferuje udział w zajęciach adaptacyjnych. Warto skorzystać z tej możliwości, gdyż są one dla malucha doskonałą okazją do zobaczenia przedszkola od środka, poznania wychowawczyni, a nawet zabawy z innymi dziećmi, z którymi wkrótce będzie uczęszczało razem do grupy.

Już w okresie rekrutacji na nowy rok szkolny, nauczyciele proszą rodziców o wypełnienie ankiety adaptacyjnej, która służy do lepszego zorganizowania pracy w przedszkolu, poznania dziecka, tego jak reaguje na różne sytuacje, jak lubi, aby się do niego zwracano, czy ma jakieś dolegliwości, na które należy zwrócić szczególną uwagę. Warto wypełnić tę kartę bardzo rzetelnie, gdyż jest ona wnikliwie analizowana przez nauczycieli prowadzących grupy, a informacje tam zawarte są wykorzystywane w codziennym życiu przedszkola.

Do najważniejszych wymagań stawianych przyszłym przedszkolakom należą:

Samodzielne ubieranie (rozbieranie i ubieranie rzeczy na gumkach, kapci, zakładanie piżamki)
Samodzielne jedzenie (korzystanie z kubka i łyżeczki)
Samodzielnie załatwianie potrzeb fizjologicznych (zgłaszanie potrzeb fizjologicznych, korzystanie z toalety, korzystanie z umywalki).

Jeśli dziecko nie posiada jeszcze którejś z tych umiejętności, warto ją z nim ćwiczyć zanim rozpocznie edukację przedszkolną, gdyż da to maluchowi większą samodzielność i niezależność. Jeśli jednak dziecko, będzie miało jeszcze trudności, z pewnością może liczyć na pomoc nauczycieli oraz pracowników obsługi.

Zatem ważną sprawą jest ubranie malucha takie, by nie sprawiało trudności w samodzielnym zdejmowaniu i zakładaniu. Z tego powodu dla przedszkolaka najlepsze są bluzeczki z szerokimi dekoltami (żeby łatwo je było założyć przez głowę), spódniczki i spodenki na gumkach (żeby można je było szybko ściągnąć i łatwo założyć) oraz kapcie - do wsuwania albo na rzepy. Oprócz tego należy pamiętać, aby dziecko miało w woreczku powieszonym w szatni ubranie na zmianę - w razie zabrudzenia czy zmoczenia.

Posyłając do przedszkola 3-latka, trzeba być świadomym, że najmłodsze dzieci po obiedzie odbywają obowiązkowe leżakowanie. Jeśli Państwa dziecko nie jest przyzwyczajone do drzemki po obiedzie, należy starać się wprowadzić zwyczaj poobiedniego odpoczynku, najlepiej przebierając malucha w piżamkę. Ze względów higienicznych ma to bowiem miejsce w przedszkolu. Nie trzeba zmuszać malucha do spania - wystarczy, że w tym czasie poczytacie książeczkę, posłuchacie spokojnej muzyki albo poleżycie. Dobrym pomysłem jest wykorzystanie poobiedniego odpoczynku na czytanie książeczek, w których bohaterowie zaczynają chodzić do przedszkola.

Warto od czasu do czasu w sposób entuzjastyczny opowiadać dziecku o przedszkolu, podawać przykład starszych dzieci, które zna i które są już przedszkolakami. Być może któreś dziecko z sąsiedztwa równocześnie zacznie uczęszczać do przedszkola? Należy powiedzieć o tym dziecku - jest duża szansa na to, że poczuje się raźniej. Nigdy nie można straszyć malucha słowami: "W przedszkolu zobaczysz, Pani ci da…!" albo "Jak będziesz niegrzeczny, poślę cię do przedszkola". W ten sposób zniechęcamy dziecko i utrudniamy mu adaptację, a czasami sprawiamy wręcz, że dziecko boi się przedszkola.

Jeśli Państwa dziecko nie zostawało wcześniej pod opieką innych osób dorosłych np. babci czy cioci, należy w ten sposób zacząć przyzwyczajać je do rozstań. Zostawianie malucha pod opieką innych osób na samym początku nie powinno być długie – z czasem okres rozłąki może być stopniowo wydłużany.
Pożegnanie w pierwsze dni w przedszkolu jest także niezwykle ważnym elementem, gdyż od tego jak się wówczas Państwo zachowają, będzie zależeć wiele kolejnych pożegnań. Należy pożegnać się czule, ale krótko i stanowczo. Nie należy okazywać niezdecydowania - jeśli dziecko wyczuje, że rodzic ma opory i odkłada moment rozstania, wykorzysta to. Może się zdarzyć, że dziecko będzie płakać i nie będzie chciało zostać w przedszkolu, należy się z nim pożegnać i powiedzieć, kiedy (opisując moment, np., po leżakowaniu, czy po obiedzie) i przez kogo zostanie odebrane. Jeśli wasze pożegnania są naprawdę trudne, warto poprosić kogoś innego o to, by odprowadzał dziecko rano do przedszkola.

Ważne jest, aby nigdy nie okłamywać dziecka, np. mówiąc „odbiorę cię zaraz po śniadanku”, albo „idę tylko po coś do samochodu i zaraz po ciebie przyjdę”. Jeśli nie dotrzymamy słowa, dziecko nie uwierzy rodzicowi kolejnym razem i może czuć obawę, iż zostało porzucone.

Nawet jeśli pierwsze rozstanie i pierwszy dzień w przedszkolu minął w miarę dobrze, problemy mogą się pojawić w czasie kolejnych dni. Adaptacja do przedszkola trwa około 6 tygodni. W tym czasie obawy dziecka powinny osłabnąć i maluch powinien przyzwyczaić się do nowej sytuacji. Jeśli mimo upływu 2 miesięcy nie widać żadnej poprawy, należy porozmawiać z nauczycielką dziecka, zapytać o jej opinię. Wyjątkowo zdarza się, że maluch nie dojrzał jeszcze emocjonalnie do przedszkola.

Rozaneta Janczewski