Przedszkole im. św. Jana Pawła II

prowadzone przez Zgromadzenie Sióstr św. Elżbiety w Lesznie

Warto przeczytać

M jak mama mowa, T jak tata tablet?

Widok przedszkolaka ze smartfonem w ręce nikogo już nie dziwi, coraz młodsze dzieci korzystają z urządzeń wyświetlających atrakcyjne, kolorowe i ruchome obrazy. A dorośli mogą w tym czasie zająć się swoimi sprawami – zrobić zakupy, pranie, obiad, odpisać na maile i smsy, czy wreszcie odpocząć.

Dziecko jest skupione na ekranie, zadowolone, rodzice są zadowoleni, bo przecież uczy się nowych słów, a nawet obcego języka, trenuje spostrzegawczość i refleks, rozwija myślenie... Czy na pewno tak jest? Stan dziecka wpatrzonego w wyświetlacz przypomina raczej stan transu hipnotycznego czyli zawężonej, ograniczonej świadomości, specyficznego trybu pracy mózgu. Z pewnością nie są to warunki optymalne dla młodego, dopiero rozwijającego się organizmu. Z dnia na dzień przybywa naukowych doniesień o negatywnych skutkach nadmiernego korzystania z mobilnych urządzeń elektronicznych. Ale czy w dobie Internetu i wszechobecnej technologii możliwe jest jeszcze wychowanie dziecka bez smartfonu i tabletu? Czy to przypadkiem nie przesadna reakcja na zmieniającą się po prostu rzeczywistość?

O zagrożeniach płynących z nadmiernej ekspozycji dzieci na działanie różnego typu urządzeń elektronicznych napisano już wiele (por. bibliografia), istnieją świetne merytorycznie strony internetowe dla rodziców oferujące im rzetelne wsparcie w tym trudnym wychowawczo temacie. W niniejszym tekście ograniczymy się do krótkiej charakterystyki największych niebezpieczeństw związanych z korzystaniem przez małe dzieci z urządzeń typu smartfon/tablet, chodzi tu bowiem bardziej o apel do świadomości rodziców niż o wyczerpanie tematu.

Stanowisko specjalistów zajmujących się zdrowiem i rozwojem dzieci jest jasne: dzieci do 2. roku życia W OGÓLE nie powinny mieć kontaktu z mobilnymi urządzeniami elektronicznymi, a dzieciom starszym należy ściśle reglamentować czas spędzony na korzystaniu z tych urządzeń, jednocześnie zapewniając im inne rozrywki i wszechstronną stymulację dla rozwoju. Dla przedszkolaków czas określony jako „bezpieczny” wynosi do 15 minut jednorazowo i 30-60 minut dziennie (wszystkie urządzenia łącznie, w tym tv)! Przy czym ważne jest, by dziecko oglądało treści dopasowane do swojego wieku i by dorosły towarzyszył mu i tłumaczył to, co dzieje się na ekranie.

Jeśli dziecko spędza na niekontrolowanym oglądaniu czy graniu dużo więcej czasu niż to zalecane, warto mieć świadomość, że nadmierna, długotrwała i powtarzająca się ekspozycja na działanie urządzeń elektronicznych, w tym mobilnych, może mieć poważne negatywne skutki dla zdrowia i rozwoju dziecka.

  1. Nieharmonijny rozwój mózgu
    W ciągu pierwszych pięciu lat życia człowieka jego mózg rozwija się najszybciej i najintensywniej. To wtedy powstają struktury i połączenia neuronalne determinujące jego sprawne funkcjonowanie przez resztę życia. Dla prawidłowego rozwoju mózg potrzebuje różnorodnych bodźców płynących ze środowiska (rozwój sensomotoryczny, eksploracja otaczającej rzeczywistości, interakcje społeczne). Ograniczenie doświadczeń do przesuwania palcem po ekranie znacząco wpływa na rozwój struktur mózgu, w tym istoty białej, czyli obszaru związanego z m.in. z mową, językiem, czytaniem i funkcjami poznawczymi. Częsta ekspozycja na migające ekrany prezentujące liczne i szybko zmieniające się obrazy/dźwięki/informacje wiąże się z osłabieniem umiejętności ich selekcji i obniżeniem zdolności koncentracji.

  2. Deficyty komunikacji
    Nadmierne stymulowanie obszarów mózgu odpowiedzialnych za odbiór i przetwarzanie bodźców dźwiękowych i wizualnych powoduje deficyty w rozwoju pozostałych obszarów, w tym związanych z językiem. Oprócz opóźnionego rozwoju mowy, ograniczonego słownictwa i nastawienia na bierny odbiór informacji obserwuje się zaburzony rozwój neuronów zwierciadlanych, związanych z rozumieniem emocji drugiego człowieka, z rozwojem empatii, a także uogólnioną niechęć do komunikacji werbalnej i deficyty w komunikacji niewerbalnej, w tym - w kontakcie wzrokowym. Powyższe objawy, wynikające z nadmiernej ekspozycji dziecka na działanie urządzeń mobilnych i z braku zapewnienia mu kontaktu z żywym słowem i dialogiem, mogą zostać błędnie zinterpretowane jako objawy autyzmu.

  3. Deficyty w rozwoju społecznym
    Jeśli dziecko spędza więcej czasu ze smartfonem/tabletem niż z rodzicami i rówieśnikami, to spodziewać się można trudności w rozwoju interakcji i relacji. Jednokierunkowa relacja z urządzeniem nie uczy nawiązywania i podtrzymywania znajomości, współdziałania, kompromisu. Nie ma tam miejsca i czasu na zainteresowanie drugim człowiekiem i naturalne zaspokojenie potrzeby bliskości i uznania. W przyszłości może to skutkować poczuciem wyobcowania i trudnościami w interpretacji sytuacji z udziałem innych ludzi, z odnalezieniem swojego miejsca w grupie (szkoła!).

  4. Trudności w kontroli emocji
    Smartfon w roli smoczka? Rodzice często przyznają, że nic tak nie uspokaja ich dzieci i nie poprawia im humoru, jak wręczenie smartfonu. To szybkie, proste i skuteczne rozwiązanie, dużo łatwiejsze, niż rozmowa o emocjach i ciężka nauka radzenia sobie ze złością, nudą, smutkiem czy lękiem. Tylko co zrobi dziecko w trudnej sytuacji, gdy zabraknie urządzenia albo dostępu do sieci?... Wyniki badań sugerują, że „pokolenie tabletowe” jest bardziej niecierpliwe, płaczliwe, znerwicowane i sfrustrowane i ma duże trudności z kontrolą emocji i zachowania, co negatywnie przekłada się na jakość relacji z dorosłymi i rówieśnikami.

  5. Zaburzony rozwój zabawy
    Naturalną i najbardziej rozwijającą aktywnością dziecka w wieku przedszkolnym jest swobodna zabawa. Indywidualna, z dorosłym, z rówieśnikami. Rozwija interakcje i pozwala poznać świat, stymuluje myślenie powiązane z działaniem. Uczy ról społecznych. Rozwija ruchowo i sensorycznie. Dzieci wychowane przez tablet nie potrafią się bawić z kimś, a i z zabawą w pojedynkę mają problem, bo nie nauczyły się radzić sobie z nudą inaczej niż poprzez wykorzystanie urządzeń mobilnych. Niebezpiecznie zmniejsza się ich naturalne zainteresowanie światem i umiejętność kreatywnego wykorzystania czasu wolnego. Brak odpowiedniej ilości zabawy niekorzystnie wpływa na rozwój psychofizyczny dziecka. Gra na smartfonie czy laptopie NIE JEST zabawą.

  6. Zaburzenia integracji sensorycznej
    Nadmierne obciążenie bodźcami, często zmieniające się na wyświetlaczu obrazy i dźwięki, duża dynamika zmian, nieustanne klikanie – to wszystko wpływa na kształtowanie reaktywności układu nerwowego dziecka. W dalszym życiu będzie szukało ciągle nowych i wyrazistych bodźców, przeżywając duże trudności w sytuacjach, gdzie trzeba się zatrzymać i skupić na nieruchomym obiekcie. Gdy małe dziecko siedzi z tabletem w ręku i ogląda płaskie obrazy, zamiast doświadczać faktur, zapachów, ciężaru, pędu, zamiast biegać, skakać, przewracać się i odzyskiwać równowagę – dostarcza swemu mózgowi tylko niewielką część potrzebnych danych, co sprzyja utrwalaniu nieprawidłowych schematów przetwarzania sensomotorycznego. W późniejszych latach może się to przełożyć na trudności dziecka nie tylko z czytaniem czy pisaniem, ale i z koordynacją ruchową, koncentracją uwagi, panowaniem nad emocjami, czekaniem na swoją kolej i dostosowaniem zachowania do sytuacji.

  7. Problemy ze wzrokiem
    Ciągłe wpatrywanie się w ekran urządzenia niesie ze sobą duże obciążenie dla narządu wzroku. Chodzi tu nie tylko o przewlekłe zmęczenie oczu i podrażnienie błony śluzowej, ale także o zaburzenia widzenia, nasilenie krótkowzroczności, czy tzw. skurcz akomodacyjny, czyli sytuację, w której oko wpatrzone przez dłuższy czas w obiekt z bardzo bliskiej odległości nie może płynnie dostosować się do patrzenia w dal (szczególnie niebezpieczny dla dorosłych, gdy korzystamy z telefonu prowadząc samochód czy przechodząc przez ulicę). Oprócz wymienionych dolegliwości praca oczu z bliskiej odległości może powodować też uporczywe bóle głowy, co wiąże się z nadmiernym napięciem mięśni oka i wokół oka. Nie wszystkie urządzenia są też wyposażone w filtr tzw. światła niebieskiego, które w dużej dawce męczy wzrok, powoduje wzrost pobudzenia i zaburza rytm dobowy organizmu.

  8. Wady postawy
    Wielogodzinne pozostawanie w bezruchu z oczami utkwionymi w ekranie ma fatalny wpływ na układ mięśniowo-szkieletowy dziecka i jego rozwój ruchowy. Od nieodpowiednio rozwiniętych mięśni dłoni, skutkujących trudnościami w rysowaniu i wycinaniu, poprzez obciążenie kręgosłupa i miednicy, bóle pleców i deficyty koordynacji do utrwalonych wad postawy i krzywicy związanej z brakiem ruchu na świeżym powietrzu. Warto pamiętać, że na etapie wczesnego dzieciństwa rozwój ruchowy jest motorem rozwoju poznawczego.

  9. Ryzyko chorób
    W literaturze przedmiotu w pierwszej kolejności zwraca się uwagę na szkodliwe promieniowanie elektromagnetyczne, emitowane przez telefony, tablety, routery i inne tego typu urządzenia. Mówi się w związku z tym o zwiększonym ryzyku wystąpienia glejaka oraz nerwiaka nerwu słuchowego. Wielogodzinne trzymanie tabletu na brzuchu czy kolanach może się też okazać szkodliwe z punktu widzenia płodności i zdolności prokreacji – naukowcy sugerują zwiększone ryzyko endometriozy i uszkodzeń DNA w gonadach. Inne zagrożenie płynie z utrwalania siedzącego trybu życia – rośnie ryzyko rozwoju otyłości, a u dzieci karmionych z udziałem tabletu czy smartfonu – zaburzeń łaknienia (jedzenie automatyczne). Opisane w punkcie 3. i 4. trudności w sferze emocjonalnej i społecznej mogą się też przyczynić do rozwoju depresji.

  10. Uzależnienie
    Wydawać by się mogło, że temat uzależnienia w kontekście dzieci jest nieco abstrakcyjny, tymczasem dane z gabinetów terapeutycznych dowodzą, że już kilkulatki zmagają się z uzależnieniem od urządzeń i technologii. Jak rozpoznać, czy sytuacja jest pod kontrolą? Jeśli dziecko reaguje rozdrażnieniem, a nawet agresją na brak dostępu do urządzenia lub próby ograniczenia korzystania z niego; jeśli odmawia lub podejmuje niechętnie aktywności inne niż korzystanie z urządzenia; jeśli tablet/smartfon oraz ich zawartość są wiodącymi tematami poruszanymi przez dziecko – należy niezwłocznie skonsultować się ze specjalistą, by jak najszybciej udzielić dziecku pomocy.

Niekorzystne jest używanie smartfonu czy tabletu jako nagrody za pożądane zachowanie czy odebrania dostępu jako kary za niepożądane zachowanie. Dlaczego? Bo to podnosi atrakcyjność urządzenia w oczach dziecka i wzmacnia przywiązanie do niego. To prosta droga do nadmiarowego i kompulsywnego używania urządzeń, do uzależnienia behawioralnego.

Mając świadomość tych zagrożeń spróbujmy przełączyć się na bardziej „analogowy” model spędzania czasu z dzieckiem – spacer, plac zabaw, czytanie i oglądanie książek, gry towarzyskie (planszowe, karciane), majsterkowanie, sprzątanie, wyliczanki, rymowanki, wydzieranki, przebieranki… ogranicza nas tylko nasza wyobraźnia. A w przypadku, gdy wyobraźnia zawodzi, można skorzystać z podpowiedzi i materiałów w Internecie, jednocześnie ucząc dziecko świadomego, celowego i rozważnego korzystania z dobrodziejstw technologii. Pamiętajmy, że urządzenia takie, jak laptop, tablet, smartfon mogą też wspierać rozwój dziecka, jeśli świadomie decydujemy o czasie dostępu do nich, o treściach dostępnych dla dziecka i zapewniamy mu także inną wszechstronną aktywność niezbędną w jego wieku.

dr Monika Osmańska

 

Bibliografia:

  • Agnieszka Bąk, Korzystanie z urządzeń mobilnych przez małe dzieci w Polsce, Wyniki badania ilościowego, Fundacja Dzieci Niczyje, 2015.
  • Hanna M. Górna, Do widzenia, urządzenia! Bliżej Przedszkola, 10.205/2018.
  • Karolina Herok, Andrzej W. Mitas, Anna Lipowicz, Wpływ urządzeń elektronicznych na rozwój psychofizyczny dzieci w wieku przedszkolnym, „Edukacja – Technika – Informatyka” nr 3/29/2019, 125-132.
  • Lidia Pawelec, Dziecko w wieku przedszkolnym jako użytkownik urządzeń mobilnych (telefon, tablet, smartfon), ASO.A.10(2)/2017.7-17.
  • Łukasz Wojtasik, Ewa Dziemidowicz, Urządzenia ekranowe w rękach dzieci w wieku 0–6 lat – zagrożenia, szanse, postulaty profilaktyczne, Fundacja Dajemy Dzieciom Siłę, Dziecko Krzywdzone 18(2), 2019.

Strony internetowe: